Turbany i moda. Zobacz jak robią to w wersji glamour.

with Brak komentarzy
– No i wyszła nasza gwiazda filmowa – skwitował znajomy, gdy na weekendowym wyjeździe pojawiłam się na śniadaniu w jednym z moich turbanów. Tak, drodzy. Za noszenie turbanu płaci się słoną cenę. Sława, podziw, kwiaty i adoracja to nasz codzienny chleb.
Nieprzekonane? No to zobaczcie, co będzie się działo dalej.

Turbany a wybiegi mody anno domini 2018

W tym roku lansują je najwięksi projektanci. To znaczy tak. Żeby nie było, że ja się znam. Bo pokazów mody to ja może widziałam ze 2, nie jestem pewna czy w całości. Podobnie jak meczy piłki nożnej. Czy siatkówki plażowej.
Ale gdy w grę wchodzą turbany, nie ma mocnych. Zobaczyć muszę. I po obejrzeniu wydałam werdykt. To, co prezentują te marki (projektanci, domy mody? 😉), to coś niesamowitego. Przeczuwam to moim sercem nie znającej tematu. Wielość faktur, fasonów, kolorów, przepiękne łączenia poszczególnych elementów oraz szalone pomysły. Plus groźne i znudzone miny modeli i modelek. Być może zacznę to oglądać częściej.

I najważniejsze. Turbany. Są przepiękne. Przeróżne wiązania, zestawiane w ciekawy sposób, nie wspominam o tkaninach, ponieważ siedzę i wzdycham z zawiści.

Max Jacobs robi to najlepiej

Ogólnie rzecz biorąc w każdą z prezentowanych na tym pokazie rzeczy wskoczyłabym od razu. Numer jeden to przydługi i za szeroki różowy garnitur + turban + niedbały krok ulicznego menela. Uwielbiam kolory i tkaniny, a turbany są przepięknym zwieńczeniem całości. Zobaczcie jak cudownie wyglądają te kobiety. Ja też tak mogę. I ty też.

 

Gucci? Gdzieś słyszałam…

Robi to także Gucci. Ich wersja turbanów jest bardziej szalona, być może mniej nadaje się do „udomowienia”, aczkolwiek pozostaje wspaniałą inspiracją. Tutaj możecie oglądnąć zmanierowanych modeli i znudzone modelki (gdyby nie kasa pewnie rzuciły by tą robotą) oraz ich wspaniałe ciuchy i turbany:

 

A za sławami podążają inni

Gwiazdy inspirują. Marki adaptują. Przykładem niech będzie przepiękna sesja Dream Nation. Akurat tę markę znałam już wcześniej, a to dlatego, że uwielbiam kolor oraz print. A u nich tego dostatek. W roku 2018 dołączyły turbany. Nie mniej piękne.
Artystki tez sięgają po turbanowy motyw. Tutaj wyraźna inspiracja strojami ludowymi, przepiękne kompozycje. Oraz nie mniej cudna muzyka.

 

Wnioski?

W turbanie wygląda się pięknie. W turbanie wygląda się inaczej. Pasuje do dresu, garnituru i sukienki. Wystarczy jedno. Trzeba się odważyć. A potem szaleć z głową czy też bez.
Podobał Ci się ten artykuł? Tu też piszę o turbanach.

Zdjęcie wyróżniające post: By William Laparra – http://www.musee-orsay.fr/fr/collections/catalogue-des-oeuvres, Public Domain

Co Ty na to?