Golenie włosów po chemii – twoja wielka przygoda

with Brak komentarzy
– O, zmieniła Pani fryzurę – stwierdził lekarz, gdy wróciłam po przerwie do szpitala.
– No tak, zauważył Pan – odpowiedziałam rezolutnie.
Nie spadł ze stołka, ale się uśmiał. Ja wraz z nim. Świecąc łysą pałą.

Wyglądałam dobrze. Ciebie też może to spotkać.

Było mi w tym „bezwłosiu” do twarzy. I mam takie wrażenie, że wiele z nas może dobrze wyglądać w tej osobliwej fryzurze. Dlatego nie warto martwić się na zapas. Ale jest ważniejsza przyczyna, dla której zamartwianie się w tej sytuacji nie ma sensu.

Włosy nie zawsze wypadają

Po pierwsze martwienie się jest rzeczą, która niczego nie załatwia, niczego nie rozwiązuje. Jest niepotrzebnym stresem. Przepełnionym lękiem spoglądaniem w przyszłość. Stres i lęk to przyczyny wielu chorób.
Po drugie nie martw się, bo włosy nie zawsze wypadają. Czasem się przerzedzają, a czasem nie dzieje się nic. Widziałam i rozmawiałam w szpitalu z kilkoma kobietami po chemii z pięknymi, lśniącymi włosami. Może będziesz miała farta.

Po trzecie włosy odrastają

A zatem włosy odrastają.
Czy wspominałam już, że włosy odrastają?
Zatem tak, odrastają.
Powtarzam się? Ja po trzech miesiącach miałam już znośną długość. Tak najpewniej będzie i w twoim przypadku. Zacznij zatem układać strategię zapuszczania. Albo poszalej. Ja marzę o platynie. Ostatnio widziałam kobietę w różowych. To jest plan.
No dobrze. Zdarza się. Rzadko, ale zdarza się, że jednak nie odrastają. Bywa tak, że na głowie pozostają łyse placki. Dotyczy to szczególnie sytuacji po naświetlaniu głowy. Zatem jeśli wiesz, że to cię czeka, porozmawiaj z lekarzem. Dopytaj. Nie pozostawiaj tego domysłom i nie zamartwiaj się. A jeśli się dowiesz, że mogą być z odrastaniem kłopoty, poczekaj. Może jednak ciebie to nie będzie dotyczyło?

Po czwarte zdarza się, że włosy po chemii odrastają mocniejsze.

Zdarza się, że odrastają kręcone. Morze o tym marzyłaś? Zdarza się też, że odrastają siwe. Tak jak u mnie. O tym chyba nie marzyłaś. Ale to chyba nie jest dzisiaj tak wielki problem? Nie wiem jakie są inne scenariusze. Ale może być ciekawie. Przygotuj się na przygodę.

Po piąte zgolenie włosów może być fajne, bo:

– okaże się, że świetnie wyglądasz w „nowej bezfryzurze”
– ponownie odkryjesz to, że masz takie duże i piękne oczy
– w końcu nie musisz ich myć, układać, chodzić do fryzjera, martwić się czy dobrze wyglądają 😉 a za zaoszczędzoną kasę kupisz kilka książek, fajny ciuch albo nawet pojedziesz na wycieczkę.
– Zostaniesz exotic queen oraz ikoną stylu i zaczniesz nosić przepiękne turbany (nie mylić ze smętnymi i brzydkimi chustkami sprzedawanymi przez niektóre sklepy)
– możesz w końcu przestraszyć tego głupiego sąsiada.

Kiedy zgolić włosy po chemii?

To zależy. Ja zrobiłam to od razu, gdy zauważyłam, że wychodzą. Poszłam do łazienki rycząc do męża „Tnij Waść, wstydu oszczędź!”. Wstydu nie było, po wszystkim mąż pokiwał głową z aprobatą. A ja postanowiłam dokupić do zestawu szaloną katanę z ekoskóry.
Ale jeśli czujesz, że włosy są dla Ciebie szalenie ważne, tak ważne, że nie chcesz tego robić, to nie rób. Albo nie rób od razu. Może na początek skróć je, zgól na jeża. Wtedy wypadanie nie będzie tak bolesne. Albo jeszcze przed zgoleniem kup perukę. Lub przepiękny turban.

A jeśli będę okropnie wyglądać?

Wiele kobiet po zgoleniu włosów wygląda nadal pięknie. Zobacz chociażby tutaj:

 

A jeśli przeczuwasz, że będzie to dla Ciebie trudne, zaplanuj wcześniej co możesz zrobić. Peruka czy turban? A może tatuaż z henny? I pamiętaj, że odrosną. Pozwól sobie czuć to, co właśnie czujesz. Płacz, smęć, miej zły humor. Masz do tego prawo. Zastanów się, co czujesz i czuj to. To przejdzie. I pamiętaj, że ty tu rządzisz. Jeśli jest Ci dobrze z ogolonymi włosami, innym też nie będzie to przeszkadzać.
A teraz zacznij planować, co szalonego zrobisz, gdy twoje włosy odrosną. Możliwości jest sporo.
Podobał Ci się ten wpis? Podobny znajdziesz tutaj.

Co Ty na to?